Kurs dla narzeczonych – jak zadbać o swoją relację?

W krajach zachodnich małżeństwo w sensie swojej definicji jest już fikcją – mało kto wytrzymuje ze sobą „dopóki śmierć ich nie rozłączy”. W Polsce sprawa wygląda lepiej, jednak wcale nie jest to powód do radości – specjaliści jednoznacznie wskazują bowiem, że dotykają nas tendencje raczej zachodnie, a więc że za parę lat polskie małżeństwa będą przypominać właśnie te w Niemczech czy we Francji.

Jest jednak pewien sposób, aby tak się nie stało, mianowicie: dobre przygotowanie do małżeństwa. Gdyby młodzi dbali o swoje wzajemne relacje od samego początku, gdyby uczyli się rozwiązywania problemów, gdyby uczyli się poznawania istoty prawdziwej miłości (tj. nie emocjonalnej, a wolitywnej), wtedy – jak mówi wielu specjalistów – nie dochodziłoby do co najmniej połowy obecnych rozwodów.

Co więc zrobić, jeżeli i my jesteśmy na etapie przedmałżeńskim i chcemy uniknąć powyższych problemów? Najlepiej sięgnąć po dobry kurs dla narzeczonych – niekoniecznie w naszej parafii, jeśli nie jest najlepszy – może w parafii sąsiedniej? A może jeszcze gdzieś indziej? Ważne bowiem, żeby te kilka weekendów spędzonych z narzeczoną/narzeczonym wydawało dobre owoce w naszym małżeńskim życiu, a nie było jedynie formalnością do spełnienia.

Witaj na moim serwisie ! Znajdziesz tutaj wiele politycznych ciekawostek, serwis powstał z myślą o społeczeństwie. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej: